12 sie, 2026

Odszedł Andrzej Beya-Zaborski

Odszedł Andrzej Beya-Zaborski

Odszedł wybitny Aktor – Andrzej Beya-Zaborski
(1951–2026)

11 sierpnia 2026 roku, po długiej chorobie w wieku 75 lat, zmarł Andrzej Beya-Zaborski.

W 1978 roku ukończył białostocki Wydział Lalkarski PWST im. Aleksandra Zelwerowicza w Warszawie i po studiach rozpoczął pracę w Białostockim Teatrze Lalek, z którym związany był przez całe swoje artystyczne życie.

Andrzej Beya-Zaborski należał do pokolenia artystów, którzy budowali renomę białostockiej Akademii Teatralnej i samego Białostockiego Teatru Lalek. Grał w przedstawieniach przygotowywanych przez najwybitniejszych twórców polskiego teatru lalek, m.in. Joannę Piekarską, Jana Wilkowskiego, Krzysztofa Raua, Wojciecha Wieczorkiewicza, Wojciecha Kobrzyńskiego, Wojciecha Szelachowskiego, Piotra Tomaszuka i innych. Był aktorem charakterystycznym, rozpoznawalnym w całej Polsce, a Jego aktorstwo wyróżniały znakomita technika, niezwykła wyobraźnia oraz – jak podkreśla BTL – wirtuozowska animacja lalek, szczególnie pacynek.

Wśród ważnych przedstawień, w których występował na scenie BTL, znalazły się m.in. „Baśń o pięknej Parysadzie” (1979), „Panto i Pantamto” (1983), „Wielki Teatr świata” (1989), „Żywa klasa” (1993), „Niech żyje Punch!” (1995), „Cyrano de Bergerac” (1996), „Państwo Fajnackich” (1997), „Krótki kurs wychowania seksualneg„o” (1998), „Percewal” (1999), „Scrooge, czyli opowieść wigilijna” (2000), „Płaszcz” (2001), „My się wilka nie boimy” (2002), „Lis Przechera” (2002), „Zamek” (2005), „Choroba jasna św. Mikołaja” (2008), „Kopciuszek” (2009), „Szwejk” (2009), „Raz, dwa, trzy, Baba Jaga patrzy” (2011) oraz „Krzywa wieża” (2015).

Jego artystyczne życie związane było również z reżyserią. W 2000 roku wyreżyserował w BTL „Tymoteusza wśród ptaków”, natomiast w 2007 roku „Tymoteusza Rymcimci” Jana Wilkowskiego.

Szczególne miejsce w jego dorobku zajmowały spektakle, które przynosiły Białostockiemu Teatrowi Lalek uznanie w kraju i za granicą. BTL podkreśla, że jego udział w takich przedstawieniach jak „Polowanie na lisa”, „Leć, głosie po rosie” czy „Krótki kurs piosenki aktorskiej” miał istotne znaczenie dla ich sukcesu. Za rolę Komedianta muzycznego w „Niech żyje Punch!” otrzymał w 1996 roku nagrodę za najlepszą rolę drugoplanową na V Konkursie Teatrów Ogródkowych w Warszawie.

Jego dorobek nie ograniczał się jednak tylko do sceny. Andrzej Beya-Zaborski był także pedagogiem i wykładowcą Wydziału Sztuki Lalkarskiej w Białymstoku. Przekazywał kolejnym pokoleniom aktorów wiedzę i doświadczenie zdobywane przez dziesięciolecia na scenie. Wielu jego wychowanków zasiliło polskie zespoły teatralne, w tym również zespół artystyczny Białostockiego Teatru Lalek.

Szeroka publiczność poznała go przede wszystkim dzięki filmowi. W 1998 roku zagrał komendanta Henryka w „U Pana Boga za piecem” Jacka Bromskiego – roli, która na zawsze połączyła jego twarz z Królowym Mostem. Powrócił do tej postaci w „U Pana Boga w ogródku” (2007), „U Pana Boga za miedzą” (2009) oraz w późniejszej odsłonie cyklu „U Pana Boga w Królowym Moście”. To właśnie Komendant stał się jego najbardziej rozpoznawalną rolą ekranową.

Filmografia Andrzeja Beya-Zaborskiego była znacznie bogatsza. Współpracował m.in. z Wojciechem Smarzowskim, występując w „Weselu” i „Drogówce”. Pojawiał się także w popularnych serialach telewizyjnych, m.in. „Magdzie M.”, „39 i pół”, „Pitbullu” i „Ojcu Mateuszu”.

Za całokształt dotychczasowej działalności otrzymał Nagrodę Artystyczną Prezydenta Miasta Białegostoku za 2017 rok, przyznaną w 2018 roku. Wcześniej został uhonorowany m.in. Srebrnym Medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”, Odznaką Honorową Województwa Podlaskiego oraz Złotym Krzyżem Zasługi.

Andrzej Beya-Zaborski pozostawił po sobie coś więcej niż popularne role filmowe. Pozostawił całą szkołę aktorskiego rzemiosła – dziesiątki ról teatralnych, przedstawienia, które zapisały się w historii BTL, doświadczenie przekazane studentom i charakterystyczny – nie do podrobienia – sposób grania.

Dla jednych na zawsze pozostanie Komendantem z Królowego Mostu. Dla innych – przede wszystkim wybitnym białostockim lalkarzem, aktorem, reżyserem i wspaniałym pedagogiem, artystą, który jednocześnie wzruszał i bawił do łez.

Żegnaj Mistrzu,

Andrzej Beya-Zaborski
7 marca 1951 – 11 sierpnia 2026

O Autorze
Anna Retoruk